view_in_browser
Aktualności Farmacja Samorząd Prawo
Newsletter NIA
Aktualnie, Regularnie, Przystępnie
Apteka dla Aptekarza - 2. urodziny
nia.org.pl

„Apteka dla Aptekarza” ma już 2 lata

Swobodny dostęp do aptek i usług farmaceutycznych dla pacjentów, placówki powstające tam, gdzie faktycznie są potrzebne oraz eliminacja z rynku nieuczciwych przedsiębiorców – to główne skutki nowelizacji Prawa farmaceutycznego, a więc tzw. „Apteki dla Aptekarza”, która już od dwóch lat porządkuje polski rynek apteczny.  

 Swobodny dostęp do aptek

Nowelizacja prawa farmaceutycznego, potocznie zwana „Apteką dla Aptekarza” była ważnym krokiem w kierunku stabilizacji rynku aptecznego. Po niespotykanej w historii, często sztucznie „pompowanej” liczbie otwarć placówek, rynek powoli wraca do poziomu sprzed 2014 roku. W skali ogólnopolskiej nadal istnieje ok. 14 tys. aptek i punktów aptecznych (źródło: Centralny Rejestr Aptek). Obecny poziom nasycenia aptek w pełni pokrywa więc potrzeby polskich pacjentów związane z dostępem do tych placówek, zapewniając pacjentom swobodny dostęp do usług farmaceutycznych. Wraz z przyjęciem omawianych przepisów, polskie apteki dołączyły do europejskiego ekosystemu – obecnie ok. 70 proc. europejskich placówek objętych jest podobnymi regulacjami (m.in. Niemcy, Francja, Austria, Hiszpania, Dania, Finlandia, Belgia).

Nowe apteki i punkty apteczne na terenach wiejskich

Okresowe zmiany liczby aptek wynikają z pewnej dynamiki rynkowej – w jednych miejscach apteki zamykają się, za to powstają w innych, najczęściej tam, gdzie faktycznie są potrzebne. Przykładem są choćby tereny wiejskie i mniejsze miejscowości, w których od momentu obowiązywania ustawy powstało 319 nowych aptek i punktów aptecznych, stanowiących 57% wszystkich powstałych w omawianym okresie placówek (563). Na tych obszarach aż o połowę spadła liczba upadających aptek. Przed wprowadzeniem „Apteki dla Aptekarza” codziennie upadały 2 apteki indywidualne, a otwierały się 3 sieciowe. Ten niekorzystny trend został zahamowany.

 „Twarda franczyza” i skupowanie aptek „na słupa” pomysłem na rozwój?

 Ustawa w dużej mierze ograniczyła podmiotom sieciowym przejmowanie mniejszych aptek. Szukają więc alternatywnych metod umożliwiających im dalsze przejmowanie. Z sygnałów, które docierają do Izby wynika, że farmaceuci otrzymują propozycje skorzystania w tzw. „twardych franczyz” poprzez m.in. podpisywanie weksli in blanco. Popularnym rozwiązaniem jest również skupowanie aptek na tzw. „słupa”, co najczęściej kończy się tym, iż rola aptekarza-właściciela placówki sprowadza się jedynie do roli „posiadacza” zezwolenia. W praktyce traci on możliwość podejmowania samodzielnych decyzji biznesowych. Bezpowrotnie traci więc swą niezależność ekonomiczną. Inną metodą jest skupowanie akcji lub udziałów, a następnie przejmowanie tą drogą kontroli nad spółkami prowadzącymi apteki.

Próba stosowania takich mechanizmów przez niektóre sieci apteczne nie tylko lekceważy stanowiska Ministerstwa Zdrowia, czy Głównego Inspektora Farmaceutycznego, ale również wyroki sądowe. Przykładem świadczącym o istnieniu omawianego procederu jest 25. tysięczne miasto w województwie opolskim, w którym dokonano faktycznego przejęcia trzech aptek należących do jednego podmiotu przez podmiot sieciowy, skupiający w swych ramach organizacyjnych liczbę aptek już wykraczającą poza dozwolone limity. Przejęcie to polegało na skupowaniu udziałów w spółkach od posiadaczy zezwolenia na prowadzenie apteki ogólnodostępnej, a następnie firmowanie należących do tych podmiotów aptek wybranym przez spółkę dominującą logotypem i nazwą.

Zdaniem Naczelnej Izby Aptekarskiej, przejmowanie aptek tą drogą może prowadzić do tworzenia grup podmiotów powiązanych, w rozumieniu ustawy o UOKiK, co jest wyraźnie zabronione przez Prawo farmaceutyczne i sankcjonowane karą cofnięcia zezwolenia. Niejednokrotnie konsekwencje w postaci cofnięcia zezwolenia oraz pełnej odpowiedzialności finansowej i prawnej spoczywają w takim przypadku wyłącznie na farmaceutach – podchodząc łatwowiernie do zapewnień dużych podmiotów, narażają więc siebie i swój biznes. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na raport sporządzony przez Związek Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA), mówiący o przejęciu tą drogą ok. 700 aptek m.in przez cypryjskie i holenderskie spółki prowadzące sieci aptek.

Warto wspomnieć, że powyższy mechanizm stosowany jest w dużej mierze przez największe sieci apteczne, z których część, mimo prowadzenia działalności w Polsce nie płaci podatku CIT. Tylko kilka firm z grona największych sieci reprezentowanych przez PharmaNET, osiągnęło w 2016 przychód w wysokości 7,3 mld zł, nie płacąc przy tym podatku dochodowego.

 Nieuczciwi przedsiębiorcy eliminowani z rynku

Do 25 czerwca 2017 r. o zezwolenie na prowadzenie apteki mógł starać się zarówno farmaceuta, jak i osoba fizyczna niebędąca farmaceutą. Nowelizacja prawa farmaceutycznego to zmieniła, powierzając jedynie farmaceutom odpowiedzialność za prowadzenie nowych aptek, w ramach wybranych spółek osobowych. Dla farmaceuty oznacza to przede wszystkim podwójną odpowiedzialność: zawodową – dopuszczając się poważnych naruszeń prawa, grozi mu utrata prawa wykonywania zawodu, co de facto eliminuje go z zawodu oraz finansową – nową aptekę może prowadzić w ramach wybranych spółek osobowych, odpowiada więc całym swoim majątkiem, a nie tylko do wysokości wkładu (jak ma to miejsce choćby w przypadku spółek z o.o., prowadzonych głównie przez apteki sieciowe).

Wprowadzony przez ustawodawcę mechanizm wprowadził surowe konsekwencje dla podmiotów naruszających prawo, a więc również tych uwikłanych w proceder nielegalnego wywozu leków za granicę, stanowiącego jedną w przyczyn braku leków ratujących życie.  Tym podmiotom grozi nawet całkowita eliminacja z rynku – ustawa uniemożliwia im otwarcie aptek w dotychczasowych lokalizacjach, nie uzyskają też nowych zezwoleń na prowadzenie działalności aptecznej. Od momentu wejścia w życie ustawy zlikwidowano ok. 100 aptek trudniących się tym procederem, a kolejne śledztwa są prowadzone. Dowodem na to jest choćby głośne aresztowanie przez Centralne Biuro Antykorupcyjne właściciela sieci aptek – z doniesień medialnych wynika, że w ciągu ostatnich dwóch lat grupa przestępcza, której był uczestnikiem, wywiozła z Polski leki o wartości ponad 100 mln zł.

Poprawić skuteczność inspekcji farmaceutycznej

W opinii Naczelnej Izby Aptekarskiej ustawa generalnie spełnia swoje założenia, przynosi oczekiwane skutki w obszarach, których dotyczy, na co wskazują przytoczone powyżej argumenty. Niemniej jednak bierność organów Inspekcji Farmaceutycznej w zakresie egzekucji prawa powoduje, że nie wszystkie postanowienia tej regulacji są realizowane. Przykładem takiego działania jest brak reakcji Inspekcji na proceder przejmowania małych aptek przed duże sieci apteczne na tzw. „słupa”, bądź skupowanie akcji lub udziałów, a następnie przejmowanie tą drogą kontroli nad spółkami prowadzącymi apteki. Ostatnio jedną ze stosowanych metod jest dokonywanie zakupu na podstawione spółki, zarejestrowane na Cyprze. Do tej pory przejęto tą drogą przejęto nawet 700 aptek. Należy więc zainicjować działania, których celem będzie zmotywowanie Państwowej Inspekcji Farmaceutycznej do podjęcia odpowiednich kroków skutecznie eliminujących to niekorzystne zjawisko.

Puls Biznesu
Liczba aptek dzieli aptekarzy

Przedstawiciele sieci narzekają, że liczba aptek w Polsce spada, zwłaszcza na wsiach. Związek farmaceutów kontruje, że to manipulacja.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dwa lata temu w życie weszła nowelizacja prawa farmaceutycznego znana jako „apteka dla aptekarza”. Na jej mocy tylko farmaceuci lub kontrolowane przez nich spółki mają prawo do otwierania nowych aptek — i to maksymalnie czterech na farmaceutę bądź spółkę. W życie weszły też kryteria demograficzne i geograficzne, które dodatkowo ograniczają możliwość otwierania nowych placówek.

Przedstawiciele sieci narzekają, że liczba aptek w Polsce spada, zwłaszcza na wsiach. Związek farmaceutów kontruje, że to manipulacja.

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dwa lata temu w życie weszła nowelizacja prawa farmaceutycznego znana jako „apteka dla aptekarza”. Na jej mocy tylko farmaceuci lub kontrolowane przez nich spółki mają prawo do otwierania nowych aptek — i to maksymalnie czterech na farmaceutę bądź spółkę. W życie weszły też kryteria demograficzne i geograficzne, które dodatkowo ograniczają możliwość otwierania nowych placówek. Czytaj dalej www.pb.pl

politykazdrowotna.com
Apteki znikają mimo czy przez AdA. PharmaNet, ZAPPA i NIA komentują statystyki

Te same statystyki, dwa dość odmienne wnioski - do tego przyzwyczaił nas rynek aptek, gdzie sieciowe i indywidualne często mają sprzeczne interesy.

Dziś Pharmanet, reprezentujący "sieciówki" poinformował, że w ciągu prawie dwóch lat obowiązywania ustawy „Apteka dla aptekarza” (AdA), w Polsce zamknięto 1825 aptek, w 83 lokalizacjach była to jedyna apteka w miejscowości. Skutkiem ustawy jest także duży spadek liczby aptek na terenach wiejskich. Jak widzą to apteki indywidualne? Czytaj dalej na www.politykazdrowotna.com

mgr.farm
Mniej aptek to dobry znak, a „AdA” spełnia swoją rolę – odpowiedź na raport PharmaNET

Wczoraj, 3 czerwca 2019 r. ZPA Pharmanet wydał raport dotyczący liczby aptek w Polsce. Alarmuje w nim, że na wsiach zaczyna ich brakować. Zdaniem Związku to wina ustawy „Apteka dla aptekarza”. A co sądzą o tym apteki indywidualne?

Według danych IQVIA z raportu Pharmanet wynika, że liczba aptek w Polsce spada nieprzerwanie od października 2017 roku. Placówek aptecznych jest o 709 mniej niż półtora roku temu . Związek za taką sytuację wini ustawę „Apteka dla aptekarza” (w skrócie „AdA”), która weszła w życie 25 czerwca 2017 r. 

To dobrze, że aptek jest coraz mniej - ZAPPA

Jak komentuje raport Marcin Wiśniewski, prezes Związku Aptekarzy Pracodawców Polskich Aptek (ZAPPA), aptek będzie coraz mniej i to bardzo dobrze. Obecnie w Polsce jest za dużo o ok. 4 tys. w porównaniu z Unią Europejską. Wiśniewski dodał, że limity w otwieraniu aptek miała zapewnić ustawa „apteka dla aptekarza”. To było konieczne rozwiązanie, ponieważ sieciowe apteki nie gwarantują wcale jakości. Zgodnie z wyrokami ETS placówki prowadzone przez osoby niebędące farmaceutami mogą stanowić zagrożenie dla zdrowia publicznego. Niestety, „AdA”, zdaniem prezesa ZAPPA, miała jedną wadę. – Nie była doprowadzona do końca, nie nakazała sieciom wyjścia z rynku, jak ustawy innych krajów. Czytaj dalej na mgr.farm


rynekzdrowia.pl
AdA: apteki po reformie znikają z mapy kraju, ich liczba maleje zwłaszcza na wsiach

Związek Pracodawców Aptecznych "PharmaNET" podaje, że od czerwca 2017 roku w Polsce zamknięto 1825 aptek. 83 z nich były jedynymi w miejscowościach. Naczelna Izby Aptekarska twierdzi jednak, że zmiany w prawie były dobre.

Ustawa "apteka dla aptekarza", którą wprowadził PiS miała na celu ochronę rynku przed patologiami i niekontrolowaną ekspansją aptek. Chodziło o ochronę drobnych aptekarzy przed sieciami aptek, które nierzadko doprowadzały ich do bankructwa - pisze Gazeta Wyborcza.

W ocenie Ministerstwa Zdrowia i niezależnych aptekarzy rynek farmaceutyczny nie jest wolnym rynkiem, ponieważ średnio aż 39 proc. sprzedawanego asortymentu to leki refundowane czyli takie, za które płaci państwo. I państwo ma prawo decydować, jak wydawane są te pieniądze.

Czytaj dalej na rynekzdrowia.pl

Social media o "AdA"
aptekarze.org

AdA przyczyną spadku liczby aptek? PharmaNet odwraca kota ogonem

PharmaNET reprezentujący korporacje posiadające sieci aptek (w tym wszystkie zagraniczne), poinformował wczoraj w swoim artykule, że po wprowadzeniu ustawy  „apteka dla aptekarza” spadła liczba aptek w Polsce. Jako powód związek wskazał brak możliwości nowych otwarć. Nie wspominał jednak, że rynkowa ekspansja jego członków wiążąca się z notorycznym naruszaniem przepisów antykoncentracyjnych PF doprowadziła w latach 2011-2015 do upadku ponad 4 tys. polskich,  profesjonalnych aptek. Wówczas ze wsi i małych miast zniknęły setki aptek, ale Pharmanet  problemu jakoś nie widział…

W obliczu danych interpretowanych przez PharmaNET na własną modłę przypomnijmy zatem to, o czym mówiliśmy miesiąc temu – gdyby aptek było więcej to ich rentowność spadłaby jeszcze bardziej, czyli każda apteka sieciowa musiałaby sprzedawać pacjentom jeszcze więcej suplementów i generować jeszcze większą sprzedaż przykasową niż teraz, co byłoby ewidentnym pogłębieniem sieciowej patologii. Czy sieci wreszcie zrozumieją, że nadmierna sprzedaż prowadzi do nadmiernego spożycia, czyli szkodzi pacjentom? Czytaj całość na www.aptekarze.org



Aktualności
rynekaptek.pl
ŚIA: sprawa cen leku trafiła do Komisji Europejskiej

Należy mieć nadzieję, że Komisja Europejska zakończy dyskryminacyjne wobec polskich pacjentów praktyki producenta leku Pradaxa - wskazuje Śląska Izba Aptekarska w oczekiwaniu na odpowiedź na złożoną skargę.

15 kwietnia br. Śląska Izba Aptekarska zwróciła się do Przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker oraz do Elżbiety Bieńkowskiej Komisarz d/s Rynku Wewnętrznego, Przemysłu i Przedsiębiorczości i MŚP w sprawie dyskryminacji polskich pacjentów przez producenta leku Pradaxa i sprzedawania tego leku w dwóch różnych cenach:

Czytaj całość na www.rynekaptek.pl

rp.pl
Surowe kary za wywóz leków zagrożonych brakiem dostępności w Polsce

Do 10 lat więzienia grozić będzie za nielegalny wywóz z Polski leków zagrożonych brakiem dostępności. Ustawa antywywozowa ma być batem na przestępców.

Co roku z Polski wywożone są leki na receptę o wartości 2 mld zł. Wszystko przez różnice w cenach leków w Polsce i na Zachodzie – u nas są o wiele tańsze. Dotychczas przestępcom zakładającym apteki czy hurtownie farmaceutyczne tylko po to, by wyprowadzać leki za granicę, groziły kary administracyjne. Nowelizacja prawa farmaceutycznego zamieniła je na więzienie, co ma na dobre zniechęcić do takich praktyk. Czytaj dalej na www.rp.pl

mgr.farm

Kamsoft kupuje większościowe udziały w Pharmindex Poland

Z początkiem 2019 roku, potentat na rynku oprogramowania aptecznego, firma Kamsoft S.A., zakupiła większościowy pakiet udziałów w firmie Pharmindex Poland, która jest dostarczycielem popularnej bazy leków do systemów wykorzystywanych w sektorze ochrony zdrowia. Czy to kolejny krok w kierunku koncentracji rynku oprogramowania dla sektora medycznego?

Kamsoft S.A. kontynuuje przejmowanie firm zajmujących się analizą i dostarczaniem danych na rynku farmaceutycznym. Po akwizycjach PEX PharmaSequence (w 2010 r.) i Mediporta, (w 2017 r.) na celownik wziął wiodącego dostawcę baz leków. W rezultacie stał się właścicielem większościowego pakietu firmy Pharmindex Poland. Nowo nabyta firma przeniesie się do siedziby Kamsoft w Warszawie na ul. Kłobucką 23.

Co ciekawe, na stronach firmy Kamsoft, próżno szukać oficjalnej informacji na temat tej transakcji. Można się o niej dowiedzieć jednak z Krajowego Rejestru Sądowego. Z zawartych tam danych wynika, że Kamsoft objął w spółce Pharmindex Poland sp. z o. o. większościowy pakiet udziałów (70%). Jednocześnie Kamsoft jako wspólnik widnieje w rejestrze od 23 stycznia 2019 roku. Kwota transakcji nie jest jednak znana. Czytaj dalej na mgr.farm

politykazdrowotna.com

M. Miłkowski o zwrocie kosztów za dyżurowanie aptek

Nowelizacji wymagają przepisy dotyczące sposobu ustanawiania grafików dyżurów aptek przez rady powiatów, jak również kwestie wynagradzania podmiotów prowadzących apteki z tego tytułu – wskazuje wiceminister zdrowia Maciej Miłkowski. Jak dodaje, minister zdrowia dostrzega możliwość wprowadzenia rozwiązań korygujących obecne przepisy w przedmiotowym zakresie.

- (…) Minister Zdrowia nie kwestionuje zasadności postulatów środowiska farmaceutów, w tym samorządu aptekarskiego, które wskazują na konieczność wprowadzenia zmian do obecnego brzmienia przepisów regulujących kwestie pełnienia dyżurów przez apteki ogólnodostępne. W szczególności, nowelizacji wymagają przepisy dotyczące sposobu ustanawiania grafików takich dyżurów przez rady powiatów, jak również kwestie wynagradzania podmiotów prowadzących apteki z tego tytułu – wskazał wiceminister M. Miłkowski w odpowiedzi dla Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw odnosząc się do pisma Naczelnej Izby Aptekarskiej, w którym formułuje ona zarzut niezgodności przepisów art. 94 Prawa farmaceutycznego z konstytucyjną zasadą demokratycznego państwa prawnego. Czytaj dalej na www.politykazdrowotna.com

Po pierwsze farmaceuta

Studia na kierunku farmacja są jak maraton. Trudne, angażujące i bardzo wymagające. Nie wszystkim udaje się je ukończyć. Jak wygląda kształcenie na kierunku farmacja? Kolejny spot edukacjyjny w ramach kampanii „Po pierwsze farmaceuta”.

nia.org.pl
Zdrowie malucha – jak farmaceuta może pomóc małemu pacjentowi?

1. czerwca cała uwaga skupiona jest na dzieciach. My również dołączamy do tego grona i z okazji Dnia Dziecka zajeliśmy się wyłącznie najmłodszą grupą pacjentów, a konkretnie ich zdrowiem. Marzeniem wielu rodziców jest, by ich dzieci nie chorowały wcale albo niezwykle rzadko. Jeśli nasza pociecha jednak zachoruje, w trakcie choroby warto pamiętać o pewnych zasadach.

Najczęstszym problemem u dzieci jest podwyższona temperatura ciała i różnego rodzaju bóle. Jeśli nie towarzyszą temu dodatkowe objawy i stan dziecka jest stabilny, rodzice często pierwsze kroki kierują do farmaceutów pracujących w aptece. Na podstawie krótkiego wywiadu jesteśmy w stanie dobrać najlepszy w danym przypadku lek przeciwbólowy czy przeciwgorączkowy, dobrać częstotliwość podawania leku oraz jego ilość. Niech nie zdziwi nikogo pytanie o możliwe uczulenia występujące u dziecka. Podanie substancji leczniczej, po której wcześniej występowały reakcje alergiczne może być opłakane w skutkach. Uczulenia mogą powodować również substancje pomocnicze zawarte w danym leku.

Temperatura ciała pomiędzy 37-38°C nazywana jest stanem podgorączkowym i nie należy z nią walczyć, gdyż pobudza układ odpornościowy. Jeśli jednak zostanie przekroczona temperatura 38°C, należy ją obniżyć. Najbezpieczniejszymi i najbardziej przebadanymi pod kątem stosowania u dzieci są leki zawierające ibuprofen i paracetamol. Ten pierwszy można stosować od trzeciego miesiąca życia, natomiast paracetamol nawet tuż po urodzeniu. Obydwa leki mają działanie przeciwgorączkowe i przeciwbólowe, a ibuprofen dodatkowo działa przeciwzapalnie i jego działanie utrzymuje się dłużej w stosunku do paracetamolu. Patrząc pod innym kątem to z kolei paracetamol ma mniejsze działanie drażniące na przewód pokarmowy dziecka. Czytaj dalej www.nia.org.pl

nia.org.pl
Chcesz rzucić palenie? Zapytaj farmaceutę, jak to zrobić!

31 maja obchodziliśmy ustanowiony przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) Światowy Dzień bez Tytoniu. To czas, w którym wszyscy powinniśmy mówić o szkodliwości tego nałogu. Palenie papierosów przyspiesza rozwój miażdżycy oraz zwiększa ryzyko wystąpienia zawału serca, czy udaru mózgu. To jednak nie wszystko. Palenie przyspiesza też rozrost nowotworów oraz negatywnie wpływa na rozwój dzieci. Mimo iż z każdym rokiem coraz rzadziej sięgamy po papierosy, problem uzależnienia od tytoniu jest nadal widoczny – szacuje się, że w Polsce pali około 9 mln osób, a około połowa nastolatków w wieku 13-15 lat ma za sobą pierwsze próby palenia. W jaki sposób należy skutecznie walczyć z tym nałogiem? Od czego zacząć?

Wszystko zaczyna się w głowie. Ważne jest nasze nastawienie i przekonanie, że palenie po prostu szkodzi naszemu zdrowiu. Dlatego warto przypominać, że papierosy należą do najsilniej uzależniających z dostępnych nam używek. Poprzez zaangażowanie w kampanie promujące zdrowy styl życia oraz regulacje prawne, takie jak ta dotycząca zakazu palenia w miejscach publicznych, należy dążyć do zmniejszenia liczby osób cierpiących na choroby wywołane przez ten groźny nałóg (m.in. nowotwór płuc, zawały serca itp.).

Chcesz walczyć z nałogiem? Zacznij od siebie!

Jeżeli naprawdę chcesz z tym skończyć nie szukaj wymówek i zacznij od siebie – możesz to zrobić tu i teraz! Gdy wyciągasz rękę po kolejnego papierosa, pomyśl też o swoich bliskich. Czy wiesz, że ich też trujesz? Tak, trujesz! Bierne palenie, bo tak nazywamy przebywanie w kontakcie z dymem tytoniowym, jest równie szkodliwe, jak palenie czynne. Wpływa negatywnie na rozwój dzieci w każdym wieku, nawet tych nienarodzonych, które dopiero oczekują przyjścia na świat. Co zrobić jednak w sytuacji, w której mimo usilnych prób rzucania nałogu, dalej nie możesz oprzeć się pokusie zapalenia kolejnego papierosa? Odpowiedź jest prosta: poproś o pomoc farmaceutę. Czytaj dalej na nia.org.pl

aptekarzoplski.pl

Nowy numer Aptekarza Polskiego

Szanowni Państwo, z przyjemnością zawiadamiamy, że ukazał się kolejny 153/131e numer Aptekarza Polskiego“.

Aktualny numer 153/131e maj 2019 ⇐ do pobrania (format pdf.)

Share to Facebook Share to Facebook Share to Twitter Share to Twitter Forward email Forward email
Naczelna Izba Aptekarska

ul. Długa 16, Warsaw
Poland

tel. 226350670
nia@nia.org.pl
Anulowanie subskrypcji