Poznajmy ptaki, które mogłyby być symbolem Bożego Narodzenia!
Dlaczego tylko Mikołaj, Renifery i Elfy? Nudy.
Do 24 grudnia przesyłam Ci codziennie nasze nieobiektywne propozycje nowych świątecznych Bohaterów i Bohaterek!
1. Strzyżyk Dlaczego mógłby być symbolem Bożego Narodzenia?
KSZTAŁT BOMBKI Zdecydowanie! Maleńka brązowa kuleczka z krótkim, zadartym ogonkiem i lekko opuszczonymi skrzydłami. Pomimo maskujących kolorów, pasowałby doskonale jako ozdoba stonowanej, mniej krzykliwej choinki.
LUBI POLSKĄ ZIMĘ Skromne ubarwienie, ale zadziorny temperament. Strzyżyki zostają z nami przez cały rok. Również zimą możesz spotkać je, kiedy przemykają nisko z miejsca na miejsce w zakrzaczeniach leśnych, w naturalnych parkach i ogrodach.
GŁOS DOBRY DO KOLĘDOWANIA Mocny i stanowczy śpiew. Piosenka Strzyżyka składa się z co najmniej czterech lub pięciu zwrotek. Nie widać tego małego ptaszka, ale słychać! Gdyby nasi wykonawcy mieli proporcjonalnie taką siłę głosu jak Strzyżyki, nie potrzebowaliby mikrofonów na koncertach, a ich kolędy słychać byłoby z odległości 25 kilometrów!
Ho ho ho!
Uroda pasująca do stonowanych choinek, kolędowanie na kilometry i urok zimowej kuleczki. Zgłaszamy Strzyżyka na symbol Bożego Narodzenia!
* Ciekawostki o Strzyżyku pożyczyłam, jak zwykle, z książki Jacka Karczewskiego „Zobacz ptaka. Opowieści po drodze.”, Wydawnictwo Poznańskie 2021. Grafika również z tejże książki, autorka: Agnieszka Ciszewska.
|