View in browser

MAJ, 2020

Drodzy przyjaciele,

oto i przyszedł maj. Wydawało się, że - jak mówili Czechow i Mrożek - nic się nie dzieje, a okazało się, że wszystko się zdarza. Powoli otwierają się muzea, galerie, kina, a może i teatry...

I choć „trzepotanie nietoperza wciąż czujemy", to sztuka nie czeka i zastanawia się, do czego ono zmierza!

Nie będę ukrywała, stęskniłam się za przyjaciółmi, stęskniłam się za pójściem do kina i teatru, za spotkaniami, rozmowami, które nie wypływały z jakichś może głębokich przemyśleń, lecz ze wzruszeń natury estetycznej.

Wiadomo, że jedną z najważniejszych rzeczy w życiu jest możliwość rozmowy i umiejętność rozmowy porozumiewania się z innym. Dlatego pomyślałam, że majowy biuletyn będzie taką moją rozmową z wami o sprawach kultury, o których w maju siedząc w zamknięciu myślałam i które wspominałam. A myślałam o pierwszym spektaklu po Odrodzeniu Niepodległości Litwy 11 marca 1990 roku, o moim rodzinnym Kownie i Wilnie, o sukcesach Litwy na arenie międzynarodowej po 30 latach Niepodległości... Jedno wspomnienie wywoływało kolejne, dlatego postanowiłam zgromadzić notatki o ludziach, wydarzeniach, książkach i podzielić się nimi z wami tak, jak byśmy siedzieli przy kawie i rozmawiali ze sobą.

Jeden z najbardziej znanych na świecie litewskich reżyserów teatralnych Oskaras Koršunovas, powiedział: „Kiedy czas kruszy najgłębsze warstwy naszej świadomości, my możemy tego nawet nie czuć, ale teatr ma obowiązek o tym mówić”. Dodajmy, nie tylko teatr, lecz w ogóle sztuka, w której jedną z najważniejszych rzeczy jest właśnie umiejętność porozumiewania się.

Na początek majowego newslettera chciałam wam powiedzieć, że Oskaras Koršunovas nie tylko reżyseruje wspaniałe spektakle, ale też pisze wspaniałe teksty. Oto fragment bardzo aktualnego dla ludzi kultury i sztuki tekstu autorstwa reżysera „Totalny performance korony”, który na język polski przełożyła Izabela Korybut-Daszkiewicz.

TOTALNY PERFORMANCE KORONY

Pandemia wykonuje performance na niespotykaną jak dotąd skalę, jest on jednocześnie niesamowicie konceptualny. Mogliby jej tego zazdrościć Joseph Beuys, Jurgis Mačiūnas (George Maciunas) i cały ruch Fluxus. Korona pokazała nam wszystkim, co to jest teatr totalny i totalne kino. Zdaje się, że Wsiewołod Mejerhold otworzył oczy w grobie, a Paolo Sorrentino siedzi w kącie i płacze, że sam nie wymyślił takiej sceny kulminacyjnej, w której młody papież, zniósłszy spowiedź, wygłasza wielkanocną homilię w pustej bazylice, ponieważ nikt nie przyszedł. Alexander McQueen z pewnością przewraca się w grobie, bo za życia nie wpadł na to, jak bardzo pożyteczne, modne i tajemnicze mogą być zwykłe maski, które ostatecznie pokonały dyktat urody.

Totalny performance korony jest absolutnie prawdziwy, to jedyny taki performance od początku istnienia tego pojęcia. On naprawdę zmieni świat. „Czy jest coś, co mogłoby zmienić bieg wszystkiego, nie tylko na ziemi, ale i w innych światach?” – pyta główny bohater spektaklu Tam być tu. „Jest” – odpowiada mu jedyna występująca w sztuce kobieta. „A co to takiego?” – pyta protagonista. „Myszka” – odpowiada kobieta. Tak kończy się spektakl. A performance korony skończy się całkowitym utarciem nosa ludzkiej arogancji. „Jestem artystką” – zawoła korona, kiedy będą jej wstrzykiwać wynalezioną w końcu szczepionkę. „Sztuka potrzebuje ofiar” – będzie krzyczała. „Nie, sztuka nie potrzebuje ofiar, i tym właśnie się różni od tego, co sztuką nie jest” – odpowie jej niebieskooka pielęgniarka ze strzykawką w dłoni. I nastanie nowy porządek, i będziemy lepsi. Oczywiście, znajdą się i tacy, którzy powiedzą: „Za korony było lepiej”.

Oskaras Koršunovas,

który - dodajmy od siebie - już przeczytał wszystkie tragedie antyczne i sam odegrał je online, wcielając się we wszystkie postacie, właśnie rozpoczyna próby do spektaklu „Otello”, który być moze zostanie pokazany na Festiwalu Szekspirowskim w Gdańsku, jeśli festiwal uda się zrealizować w drugiej połowie listopada 2020 roku.

W tym roku Litwa obchodzi 30. Rocznicę Odrodzenia Niepodległości. 11 marca 1990 roku jako pierwsza z republik radzieckich Litwa proklamowała niezależność od ZSRR i uchwaliła Akt Przywrócenia Państwa Litewskiego – Deklarację Niepodległości. Wolność została wywalczona i uprawomocniona na drodze politycznej, jednak przed społeczeństwem stanęło o wiele trudniejsze zadanie – zacząć myśleć i żyć w duchu wolności.

Dokładnie jedenaście dni po 11 marca 1990 r. w ówczesnym Akademickim Teatrze Dramatycznym w Wilnie odbyła się premiera słynnego spektaklu o myszce, która odmienia losy świata. Spektakl Oskarasa Koršunovasa Tam być tu (według utworów Daniiła Charmsa) obejrzało ponad 10 tysięcy widzów. Zagrany na Litwie ponad dwieście razy, a zagranicą przeszło pięćdziesiąt spektakl wszedł do klasyki litewskiego teatru i stał się spektaklem przełomowym w historii teatru powszechnego.

Oskaras Koršunovas tak mówi o tamtych dniach: „Tworzyliśmy spektakl o tym, że świat jest zupełnie efemeryczny. Runęło imperium, runął mur berliński. Ludzie sobie nagle uświadomili, że wszystko jest bardzo tymczasowe, bardzo nietrwałe. Gdzieś w głębi, w podświadomości wszyscy doznali szoku, lęku. Odzwierciedlając wewnętrzny ludzki niepokój Tam być tu odpowiedział na to, zamieniając lęk w śmiech”.

Jeden z najbardziej znanych litewskich artystów, twórców kina awangardowego i poetów Jonas Mekas (1922-2019) nazywany „ojcem chrzestnym amerykańskiej awangardy filmowej”, który wyemigrował z Litwy w 1944 roku i większość życia przeżył w USA, po 11 marca 1990 roku utrwalił za pomocą kamery komunikaty i wiadomości nadawane przez amerykańską telewizję. W ten sposób zarejestrował na taśmie filmowej reakcję Stanów Zjednoczonych na przegraną ich największego rywala – ZSRR i rozpoczęcie tym samym procesu, który doprowadził do rozpadu Związku Radzieckiego.

Powstał pięciogodzinny film, który za sprawą włoskiego wydawnictwa Humboldt Books przeobraził się w książkę pt. „Lithuania and the Collapse of USSR” (Litwa i upadek ZSSR), zawierająca mnóstwo autentycznych materiałów, m. in. zdjęcie wysłanego 11 marca przez Jonasa Mekasa do profesora Vytautasa Landsbergisa faksu, podpisanego przez Yoko Ono, Allena Ginsberga, Richarda Foremana oraz innych znanych artystów.

https://www.humboldtbooks.com/en/book/transcript-04-44-14-lithuania-and-the-collapse-of-the-ussr

MEKAS MRUGA MOCNIEJ

Zachęcam do odwiedzenia wystawy poświęconej Jonasowi Mekasowi, która prezentowana jest w Muzeum MO w Wilnie. W 1964 roku Mekas uczestniczył w organizowanych przez Salvadora Dalego happeningach. Podczas nagrywania jednego z nich Dali, którego urodziny obchodzimy akurat w maju, prowokacyjnie mruga do Mekasa, a ten bez konsternacji odpowiada mu tym samym. Mruganie nie jest dla Mekasa mimowolnym skurczem czy udawaną parodią. To sposób porozumiewania się, którym można wiele wyrazić – aprobatę albo gniew, obrzydzenie lub zachwyt. Wzajemne mruganie do siebie Dalego – przedstawiciela epoki modernizmu – i reprezentującego postmodernizm Mekasa ukazuje otwartość tego ostatniego na to, co inne. A jednocześnie symbolizuje, że czas Dalego przeminął, a gwiazda nowej awangardy, Mekas, mruga mocniej. „Nie, nie szukałem Salvadora Dalego, on był legendą, nigdy bym się nie ośmielił go niepokoić” – mówił Jonas Mekas, wspominając niespodziewaną wizytę ikony surrealizmu w swoim lofcie. Na wystawie, można zobaczyć też wiele słynnych postaci, takich jak: Yoko Ono, Johnn Lennon, Andy Warhol, Nam June Paik, Elvis Presley czy Jurgis Mačiūnas (George Maciunas). W ujęciach Mekasa nie są oni celowo portretowani, lecz stają się częścią wspólnego kontekstu kulturowego ówczesnego Nowego Jorku.

Wirtualna wycieczka po wystawie:

https://mo.lt/news/menasnamo-virtualus-turas-mekas-mirksi-geriau/?pagen=1

Zapytany, skąd bierze się u niego ciągłe pragnienie rejestrowania wszystkiego, Jonas Mekas odpowiedział: „Jednym z powodów jest oczywiście moje wygnanie, los przesiedleńca, który stracił ojczyznę, rodzinę. Jeśli przeszedłbyś przez to, co ja: wojny, okupacje, ludobójstwo, obozy pracy, obozy przesiedleńców, leżenie w kwitnącym kartoflisku – nigdy nie zapomnę tych kwiatów – twarzą do ziemi... – nigdy już nie będziesz rozumiał ludzkich zachowań. Tak jak ja od tamtej chwili nigdy już ich nie rozumiałem. Pozostaje film, nagrywanie wszystkiego co widzisz...”.

O tym przeczytamy w książce Jonasa Mekasa „Nie miałem dokąd iść” opublikowanej przez wydawnictwo „Pogranicze”.

KWARANTANNA - AWANGARDA

Polska historyczka sztuki, kulturoznawczyni, kuratorka Izabela Kowalczyk pisze, że w czasach pandemii dużym powodzeniem cieszy się sztuka, poddawana najróżniejszym przeróbkom: „Z najróżniejszych przeróbek dzieł sztuki w kwarantannie, moimi ulubionymi są prace Pauliny Pukyte. To litewska artystka, poetka i eseistka; kuratorka 11 Biennale Sztuki w Kownie w 2017 roku. Jej zainteresowania koncentrują się wokół sztuki w przestrzeni publicznej oraz site-specific, kwestii pamięci oraz codzienności”.

Polecam artykuł i prace Pauliny Pukyte.

https://strasznasztuka.pl/tag/sztuka-w-czasie-pandemii/

http://www.pukyte.com/

Kiedy ponownie otwarte zostaną granice i można będzie znów podróżować zapraszamy do Kowna, Europejskiej Stolicy Kultury w 2022 roku: https://kaunas2022.eu/

Przewodnik architektoniczny, którego polską edycję opracował Grzegorz Piątek, a litewskie wydanie litewscy historycy architektury (pod redakcją Juliji Reklaitė), na język polski zaś przełożył Kamil Pecela, to pierwsza tak szeroka prezentacja dorobku architektonicznego Kowna. W dwudziestoleciu międzywojennym, kiedy Kowno zostało tymczasową stolicą Litwy, powstały dziesiątki gmachów publicznych, setki kamienic i tysiące domów, projektowanych przez litewskich, polskich, żydowskich architektów wykształconych na uczelniach całej Europy. Z 242 obiektów zaprezentowanych w przewodniku ponad połowa pochodzi z okresu międzywojennego, a reszta powstała w czasach powojennych – pod władzą radziecką (reprezentują socrealizm i późny modernizm) lub we współczesnej Republice Litewskiej (postmodernizm).

A oto jak historycznym wnętrzom przedwojennych budynków życie przywracają tancerze Litewskiego Teatru Tańca „Aura”, dobrze znanego już w Polsce, a szczególnie w Lublinie, gdzie odbywały się i na pewno będą się dalej odbywać Międzynarodowe Spotkania Teatrów Tańca.

https://vimeo.com/showcase/6570702

Realizacja: Kowno - Europejska Stolica Kultury 2022 i Litewskie Centrum Informacji Tańca. Taniec: Teatr Tańca AURA. Zdjęcia: Marius Paplauskas, HURU Filmy dla LRT i LRT Plius. Wspierane przez: Litewska Rada Kultury i Ministerstwo Kultury Republiki Litewskiej

Więcej informacji o projekcie: www.dance.lt

https://aura.lt/en/

http://dance.lt/new/

Do odwiedzin Kowna  zachęca wspaniały tłumacz przewodnika Kamil Pecela.

ROK GAONA WILEŃSKIEGO I HISTORII LITEWSKICH ŻYDÓW

W 2019 roku w Wilnie powstał projekt autorstwa artystek Liny Šlipavičiūtė – Černiauskienė i Lauryny Kiškytė „Sienos prisimena“ (Ściany pamiętają).

Artystki wybrały przedwojenne zdjęcia związane z życiem wileńskiej społeczności żydowskiej i umieściły je na ścianach wileńskich budynków. Przy muralach można zeskanować specjalne kody QR, które na ekranach telefonów pokażą oryginalne zdjęcia, według których powstały graffiti, a także interaktywną mapkę, która zaprowadzi do innych murali. Murale „Ściany pamiętają” w Wilnie:

ul. Gaono 4 (naprzeciw skweru K. Sirvydasa ) – graffiti „Mędrzec”
ul. Gaono 7 (na ścianie hotelu Stiklių) – graffiti „Mężczyzna z dzielnicy handlowej”
ul. Stiklių 10 (na ścianie winiarni „Notre Vie”) – graffiti „Chłopczyk z gazetami”
ul. Mėsinių 3 (na ścianie „Cigarų namai”) – graffiti „Sprzedawca”

ul. Didžioji 1 / Švarco 1 (Ambasada Francji, naprzeciw skweru K. Sirvydasa ) – graffiti „Spotkanie”

Więcej o projekcie:

https://www.facebook.com/wallsthatremember/

https://www.instagram.com/sienosprisimena/

POLECAMY KSIĄŻKI DO CZYTANIA

Przypominając o najnowszej powieści Grigorija Kanowicza "Ballada o miasteczku" wydanej w języku polskim (tłum. Andrzej Morski, wyd. Pogranicze, 2019) zapraszam do posłuchania fragmentu książki w interpretacji Krzysztofa Czyżewskiego.

W wydawnictwie „Czarne” ukazała się powieść litewskiego pisarza Sigitasa Parulskisa „Ciemność i partnerzy” (tłum. Izabela Korybut-Daszkiewicz)

Maciej Robert napisał na łamach „Polityki”, że powieść Sigitasa Parulskisa to „kolejna próba zmierzenia się jednego z najważniejszych obecnie litewskich pisarzy ze skomplikowaną historią swojego kraju.”

Powieść Sigitasa Parulskisa opowiada o tym jak Vincentas, wrażliwy fotograf, zawiera faustowski pakt z oficerem SS. W zamian za życie swoje i swojej żydowskiej ukochanej dołącza do nazistowskiego szwadronu śmierci, aby fotografować masowe egzekucje Żydów. W swojej prowokującej powieści Sigitas Parulskis przybliża jeden z najkrwawszych okresów w dziejach Litwy, gdy zamordowano 94 procent jej żydowskich mieszkańców.

Polecamy książkę i recenzje:

https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kultura/ksiazki/1942466,1,recenzja-ksiazki-sigitas-parulskis-ciemnosc-i-partnerzy.read

https://wyborcza.pl/ksiazki/7,154165,25647070,szychta-z-polowaniem-na-zydow-litewska-czarna-karta.html

https://przegladbaltycki.pl/14157,zbyt-blisko-zbrodni-o-powiesci-sigitasa-parulskisa-ciemnosc-i-partnerzy.html

To nie jest zdjęcie Żydowskiego Instytutu Historycznego w Warszawie. To zdjęcie Żydowskiego Instytutu Naukowego (w jidysz: Yidisher visnshaftlekher institut, w skrócie YIVO), który dokładnie 95 lat temu, w roku 1925 założony został w Wilnie. Był to pierwszy w Europie Wschodniej świecki żydowski instytut naukowy. Celem instytutu było badanie kultury Żydów europejskich i upowszechnianie wiedzy na jej temat. To zadanie YIVO wykonywał w sposób całościowy, prowadząc badania nad różnymi obszarami: historią Żydów, językiem i literaturą, etnografią i ekonomią, socjologią, psychologią dzieci i młodzieży, teatrem, sztuką, a nawet sportem. Ten wspaniale i z rozmachem zakrojony projekt nie osiągnął jednak szczytów, o których myśleli jego założyciele. Działalność YIVO w Wilnie została przerwana przez zmiany polityczne, które wstrząsnęły Europą w połowie XX wieku. Pierwszym ciosem była sowiecka okupacja w 1940 roku, a procesu zniszczenia dopełnili naziści. Teraz instytut działa w Nowym Jorku. Obecnie realizowany jest zaplanpwany na siedem lat projekt międzynarodowy, którego celem jest zabezpieczenie, digitalizacja i wirtualne połączenie na specjalnym portalu internetowym przedwojennych archiwów YIVO znajdujących się w Nowym Jorku oraz w Wilnie.

W ramach wspólnego wileńsko-nowojorskiego projektu zostanie również odtworzona w wersji cyfrowej Biblioteka Straszuna – jedna z największych przedwojennych bibliotek Europie.

Równo rok temu w Wenecji litewski pawilon, w którym został pokazany performance operowy Słońce & Morze (Marina) autorstwa Liny Lapelytė (muzyka), Vaivy Grainytė (libretto), Rugilė Barzdžiukaitė (scenografia), kurator: Lucia Pietroiusti, komisarz wystawy: Rasa Antanavičiūtė, zdobył Złotego Lwa Weneckiego Biennale 2019.

Kristina Sabaliauskaitė, autorka niezwykle popularnej w Polsce powieści Silva rerum, której III tom już niedługo ukaże się w „Wydawnictwie Literackim” pisała w „Przekroju”: „Nagrodzone dzieło – operowy performance na sztucznej plaży – zawiera w sobie jak w kapsule empatię oraz emocje, jakie być może każdy z nas odczuwa w obliczu świata zmierzającego do katastrofy".

Cały artykuł w „Przekroju”:

https://przekroj.pl/kultura/plaza-na-koncu-swiata-kristina-sabaliauskait

Może nie wspominałabym o tym, gdyby nie hasło zeszłorocznego biennale w Wenecji: Abyś żył/a w ciekawych czasach. I to, że podobno jedna nadzieja daje więcej siły niż dziesięć wspomnień.

Otóż w tych ciekawych czasach razem z Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie już niedługo planujemy pokaz dokumentalnego filmu „Kwaśny las” jednej z laureatek Złotego Lwa - Rugilė Barzdžiukaitė. Pokaz filmu opowiadającego o zniszczonym przez kormorany lesie w litewskiej miejscowości Juodkrante na Mierzei Kurońskiej i o ludziach, którzy boją się natury, a jednak tłumnie przyjeżdżają, żeby zobaczyć las wyglądający jak po katastrofie atomowej, musieliśmy odwołać z powodu epidemii. Po dwóch miesiącach ograniczeń postanowiliśmy film pokazać. Jak i gdzie, poinformujemy już niedługo.

Więcej o filmie Rugilė Barzdžiukaitė:

https://neonrealism.lt/acid-forest/

Wszystko będzie dobrze / Eeverything will be OK

Chciałam was zachęcić do obejrzenia performance’u „Wszystko będzie dobrze“ młodej litewskiej artystki, reżyserki, laureatki najważniejszej litewskiej nagrody teatralnej „Auksinis kryžius“ (Złoty Krzyż) Gintarė Minelgaitė, znana szerzej pod pseudonimem Dr. GoraParasit.

Ubrana w żółty kostium i maskę, jaką w XVII wieku w czasie dżumy we Włoszech nosili lekarze, artystka spacerowała po wyludnionej w czasie kwarantanny  Alei Wolności w Kownie i pytała napotkanych ludzi, jak im się żyje w czasie kwarantanny. Później artystka nagrała film „Próba filmowo-teatralna”, w którym aktorzy odgrywają sceny z filmów o epidemiach, o lęku przed którymi opowiadali mieszkańcy Kowna. Performace i inne prace artystki można zobaczyć tu:

https://vimeo.com/412874025

https://vimeo.com/goraparasit

Litewski fotograf Adas Vasiliauskas, wykładowca Kolegium Designu w Wilnie przedstawia litewskie "Portrety kwarantanny". Za pomocą drona sfotografował każdego, kto zechciał wziąć udział w jego projekcie. Litewskie portrety kwarantanny stały się tak popularne, że zainteresowała się nimi nawet amerykańska telewizja ABC, która nagrała materiał pt. "Drone Photographer Takes Portraits of Quarantined Families".

Więcej przezabawnych i wesołych zdjęć:

Mane fotografavo Adas 📸

http://tasfotografas.lt/quarantine/?utm_source=morning_brew

http://tasfotografas.lt/quarantine/

Na koniec majowego newslettera chciałabym przypomnieć fakt, że 3 maja obchodziliśmy Święto Konstytucji 3 maja. To wspólne dziedzictwo wszystkich narodów Rzeczypospolitej - polskie, litewskie, białoruskie, ukraińskie i nawet żydowskie. Na ziemiach litewskich Wielkiego Księstwa Litewskiego Ustawę Rządową z 3 maja 1791 roku ratyfikowało prawie 100 procent sejmików. Dlatego Litwa w 2018 r. ustanowiła dzień 3 maja również swoim świętem (choć nie jest to dzień wolny od pracy), a w związku z przypadająca w przyszłym roku 230. rocznicą uchwalenia Konstytucji 3 maja oraz Zaręczenia Wzajemnego Obojga Narodów 19 maja tego roku, Sejm Republiki Litewskiej zdecydował o ogłoszeniu roku 2021 Rokiem Konstytucji 3 Maja i Zaręczenia Wzajemnego Obojga Narodów.

No, a 16 lat temu Litwa, tak samo jak Polska, stała się członkiem Unii Europejskiej. To jeden z najwspanialszych momentów w dziejach Litwy.

Z okazji miesiąca Europy polecam piosenkę litewskiej grupy „The Roop”. Utwór On Fire zawładnął emocjami widzów oraz jurorów tegorocznej edycji konkursu Eurowizji i w międzynarodowym głosowaniu zdobył największą liczbę głosów. Litwa zajęła pierwsze miejsce, drugie zaś Islandia, co Litwinów niezwykle cieszy, bowiem właśnie Islandia w 1990 roku była pierwszym państwem, które uznało Niepodległość Litwy. Gratulując Islandii udanego występu w konkursie Eurowizji, tak jak co roku mówimy też: „Takk, Island”. A jak to wygląda można zobaczyć w nagraniach ze wspaniałego projektu obywatelskiego „Dziękujemy, Islandio”:

https://www.facebook.com/pg/AciuTauIslandija/posts/

Dostępne w sieci wideo z popisem umiejętności tanecznych wokalisty zespołu Vaidotasa Valiukevičiusa odtworzono już prawie 7 milionów razy!

Niektórych kwestii języka polskiego w majowym newsletterze nie zdołałabym pojąć bez redakcyjnej pomocy Wspaniałego Człowieka Janusza Furtaka, któremu za wszelaką, nie tylko językową, pomoc w czasach totalnego performance’u korony serdecznie dziękuję. Za tłumaczenie niektórych tekstów newslettera majowego dziękuję Izabeli Korybut-Daszkiewicz. Podziękowania za swój cenny wkład w moje codzienne bytowanie i spokój wewnętrzny w czasie lockdownu zechcą przyjąć: Marzena Furtak, Joanna Szwedowska, Hanna Tomal, Wojciech Tomal, Ala Ostrowska-Jarzyna, Roman Jarzyna, Dorota Sieroń, Agnieszka Chmielewska, Małgorzata Żerel. Dziękuję wszystkim czytelnikom, którzy do mnie napisali i zgłosili swoje uwagi. Dedukuję wam wszystkim moją ulubioną piosenkę grupy „The Roop” pt. „Ufo”

Zapisz się
Attache Kulturalna Republiki Litewskiej w RP

Al. Ujazdowskie 14, 00-478 Warszawa
Polska

You received this email because you signed up on our website or made a purchase from us.

Unsubscribe
MailerLite